
Ciasteczka szczęścia (czyli ciasteczka z wróżbą w środku) zostały wynalezione w San Francisco w 1909 roku w japońskiej restauracji. W roku 1916 David Jung, producent makaronu z Los Angeles, stwierdził, że to on zapoczątkował historię ciasteczek szczęścia. Sąd w San Francisco orzekł jednak, że ich twórcą był Makoto Hagiwara, który serwował ciasteczka gościom swojej restauracji (Japanes Tea Garden Restaurant).
Śmiertelny bób tonka jest zwykle dodawany do perfum jako tani zamiennik wanilii. Pomimo swoich silnie trujących właściwości, bób tonka cieszy się dużą popularnością we Francji, gdzie jest dodawany do wysokiej jakości pieczywa. Dodawanie tego składnika do żywności jest zakazane tylko w kilku krajach, między innymi w Stanach Zjednoczonych. Zapach świeżego bobu tonka można opisać jako połączenie gorzkich migdałów, wanilii i goździków. Unikalne połączenie smaków i zapachu sprawia, że bób tonka jest wysoko cenionym dodatkiem do potraw.
Kurczak tikka masala, jedno z najbardziej popularnych „indyjskich” dań w Wielkiej Brytanii, tak naprawdę nie jest indyjskie. Okazuje się , że danie to zostało wynalezione w Szkocji.
W Korei do dnia dzisiejszego panuje zwyczaj, że kiedy młoda osoba spożywa posiłek z kimś starszym, musi odwracać swoją twarz od tej osoby, a pijąc alkohol w jej towarzystwie powinna osłaniać usta. Takie zachowanie brane jest za oznakę szacunku. Ważność szacunku w Korei dostrzega się na każdym kroku. Dobrym przykładem jest język koreański, który ma ponad 600 różnych zakończeń słowa być. Stosuje się je w zależności od sytuacji społecznej i stosunku wiekowego rozmówców.
W Nowej Zelandii podaje się danie, które jest odpowiednikiem angielskiej ryby z frytkami. Różnica polega na tym, ze Nowozelandczycy najczęściej serwują mięso rekina. W marketach mięso rekina sprzedawane jest pod nazwą „lemon fish”. Równie popularne jak rekin z frytkami są smażone na głębokim oleju ostrygi, które zwykle wyceniane są 10 razy drożej niż ryba.Chociaż używanie węgla do gotowania może być śmiertelne, to jednak w Japonii i Korei biały węgiel jest stosowany w większości domów, podobnie zresztą jak w azjatyckich restauracjach na całym świecie. Gotowanie na białym węglu może być bezpieczne, pod warunkiem ,że w pomieszczeniu jest dobra wentylacja. Gotowanie na tego rodzaju węglu ma w Azji ponad 1000 letnia tradycję, której nie przerwały nawet zakazy Amerykańskiego Centrum Kontroli Chorób.
Jeśli będąc w Wielkiej Brytanii, lub krajach należących do wspólnoty brytyjskiej zostaniesz zapytany, czy masz ochotę na filiżankę herbaty możesz się zdziwić, co dostaniesz jeśli powiesz „tak” – dostaniesz nie tylko herbatę, ale także bułeczkę („tea with Stones”) Taki zestaw jest jednym z głównych posiłków znajdujących się w menu każdej angielskiej restauracji.
Czy kiedykolwiek jadłeś miętę pieprzową nabierając jednocześnie powietrza ze wglądu na uczucie palenia w ustach? Kiedy spożywa się miętę pieprzową usta nie są rozpalone, ale zimne, liście mięty zawierają bowiem znaczne ilości mentolu, który pobudza receptory zimna znajdujące się w ustach. Po drugiej stronie skali znajdują się papryczki chili, które pobudzają receptory ciepła. Ciekawym doświadczeniem jest jednoczesne żucie papryczki chili i mięty pieprzowej.
Zanim zaczniemy gotować homara wygląda on na niebiesko – szarego, podczas gotowania powoli staje się różowy, a tak naprawdę zawsze jest czerwony. To nie czary, homar nie zmienia koloru, czerwony barwnik jest w nim zawsze, ale otoczony jest on innymi pigmentami, które ulegają zniszczeniu w procesie gotowania. Czerwony pigment nie jest wrażliwy na wysoka temperaturę, dlatego nie ulega zniszczeniu. Żelatyna jest substancją, którą uzyskuje się z kości i chrząstek zwierząt. Rozpuszczona żelatyna, która przez jakiś czas stoi w pomieszczeniu o niezbyt wysokiej temperaturze zamienia się w żel. Substancja ta dodawana jest miedzy innymi do galaretek i dżemów.
Aut: MS
























